czwartek, 7 marca 2024

przeprosiny

 Uwielbiam cytować, bo sama często nie potrafię zwerbalizować swoich odczuć. Tym razem będzie wypowiedź znanej terapeutki, Katarzyny Miller, w Zwierciadle , kwiecień 2024.

"...przyznawanie się do błędu i uznanie swoich win jest bardzo trudne, pewnie dlatego tak często podczas przepraszania stosujemy różne sztuczki. Niestety, przeprosiny tracą wtedy swoją symboliczną moc. W prawdziwych przeprosinach nie ma miejsca na warunkowość, te wszystkie "Przepraszam, jeśli..." albo "Przepraszam, ale..." to są pseudoprzeprosiny. Jeśli ktoś mówi "Przepraszam cię, jeśli poczułaś się dotknięta" , to przecież nie uznaje swoich win, odpowiedzialność za to, co zrobił, przenosi na przepraszanego, bagatelizując swój udział w całym zajściu ?

[...] Podczas przepraszania bardzo ważna jest szczerość, dlatego nie przepraszajmy, jeśli uważamy, że nie zrobiliśmy nic złego. "