środa, 6 maja 2026

dorośli są bezradni

Nadchodzą I Komunie Święte. I na naród padł blady strach.

.... córka często pyta, czy spowiedź jest konieczna i czy nie można jej pominąć.

Widać, że bardzo ją ta spowiedź męczy, niepokoi. W sumie się nie dziwię, bo to przecież dziecko, które ma podejść samo do konfesjonału i opowiadać kapłanowi o swoich grzechach. Tylko ona nawet nie wie, czy ma powiedzieć, że kłóciła się z siostrą, czy że się z nią biła i nie wpuszczała jej do pokoju. O wszystko dopytuje, jest przerażona

I pewnie się tego nie dowie, bo okazuje się, że rodzice też .... nie wiedzą. Nie wiedzą, co jest grzechem, a co nie. To może niech sie dowiedzą. Najwyższy czas.


Jakiś czas temu polityk, Robert Biedroń odniósł się do tego tematu na swoim profilu na TikToku. "Czy opowiadasz obcej osobie, na przykład sprzedawczyni w sklepie, o tym, że masz fantazje seksualne na temat kolegi lub koleżanki? Albo kierowcy autobusu - też obcej osobie, o tym, że zapaliłeś szluga? Nie! Dlaczego ktoś cię do tego zmusza? Uważam, że spowiedź dzieci powinna być zakazana. Nie można zmuszać do tego ludzi" - powiedział


Co ludzie powinni wiedzieć, a czego nie powinni ? Na przykład, elgiebetony opowiadają o swojej seksualności. I to mi się nie podoba. Dlaczego mnie się zmusza do odbierania takich informacji ?Wszelkie comingouty powinny być zabronione.


cytaty: edziecko.pl/rodzice/7,79361,32772561,pierwsza-spowiedz-przed-komunia-matka-syn-byl-blady-jak-sciana.html#google_vignette

 

sobota, 2 maja 2026

róbta co chceta

 Babcia została okradziona (sama przekazała) metodą "na wnuczka". Wnuczek popełnił przestępstwo i potrzebne są natychmiast pieniądze. I trzeba sobie postawić pytania:

- a na co te pieniądze ? żeby przekupić

- kogo przekupić ? no, właśnie

- dlaczego babcia nie zdaje sobie sprawy, że "kryje" przestępcę sama popełniając przestępstwo

Babcia chce przekupić policjanta, żeby następnie zwrócić się o pomoc... do policji.

Co to mówi o społeczeństwie ? Wnuczku, możesz kraść, gwałcić, zabijać - spoko, babcia cię obroni.

No cóż, nie żal mi babci.


sobota, 11 kwietnia 2026

o kompocie

www.rp.pl/nauka/art44076661-ile-wody-dziennie-trzeba-pic-8-szklanek-dziennie-to-mit 

„Nauka nigdy nie wspierała zasady ośmiu szklanek jako odpowiedniej wytycznej, choćby dlatego, że myliła ona całkowity obrót wody w organizmie z wodą pochodzącą z samych napojów, podczas gdy duża część płynów pochodzi z jedzenia” – mówi Dale Schoeller, profesor nauk o żywieniu na Uniwersytecie Wisconsin–Madison współautor badania."

mhm, nauka nigdy nie wspierała > to skąd się to wzięło ?

Ta nauka twierdzi, ze tamta nauka nie ma naukowego uzasadnienia. Teraz naznaczyli wodę i stwierdzili, że każdy pije tyle, ile chce.

Ciekawe, czyją naukę o zdrowiu chce wprowadzić ministra Nowacka. Dlatego protestuję, żeby szkoła nauczała o zdrowym odżywianiu się. Chyba, że w ramach przedmiotu "prehistoria". O antykoncepcji - TAK, o zdrowiu - NIE.

A teraz o kompocie (w ramach zdrowego odżywiania się): Wystarczy jabłko i np. garść porzeczek. Do tego jedna (tak, jedna) łyżeczka cukru. Zalewamy 0,5 l. wody i gotujemy ok. 4 min. Bez butelek zwrotnych i bezzwrotnych, i bez plastiku. 




a może wrócić do szkła ?

 Zwierciadło nr 5(2154)

"610 biliardów drobinek mikroplastiku rocznie ulatuje w powietrze ze wszystkich lądów świata. 26 biliardów z oceanu, jak obliczyli z Uniwersytetu Wiedeńskiego. Drobinki pochodzą z kosmetyków, opon samochodowych, są także efektem rozpadania się pod wpływem słońca, wiatru i wody większych kawałków tworzyw. Plastikiem więc również oddychamy"


Nie wiem, jak oni to obliczyli. Ale uwierzyć w to nie zaszkodzi.

czwartek, 2 kwietnia 2026

Wesołego Alleluja

 W majowym numerze Zwierciadła 5(2154) znalazłam takie oto stwierdzenie.

Badania pokazują, że wystarczy kilkanaście minut oglądania w mediach społecznościowych wyselekcjonowanych fragmentów życia innych, by własne ocenić jako gorsze. To sprzyja obniżeniu nastroju, większej krytyczności wobec siebie i bliskich oraz narastającej frustracji - mówi Joanna Flis (psycholocha).

Nie wiem, kogo oni badali, ale na pewno nie mnie. Ja, po zapoznaniu się z życiem innych zyskuję równowagę, a nawet zachwyt nad sobą. Frustracja zamienia się w euforię. Bo czy to nie jest cudowne, że jeszcze nikt nie zadzwonił do mnie z metodą "na wnuczka" ?

Po dołujących miesiącach zimowych >  kuracja internetem jak znalazł. Czego wam życzę z okazji Świąt Wielkanocnych.



niedziela, 29 marca 2026

wiara

Mt 25, 31-46

Cokolwiek uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili”. Oznacza to, że miłość Boga i miłość bliźniego łączą się w jedno. Ta identyfikacja może być dla wielu zaskakująca. Świadczy o głębokiej jedności między Chrystusem a każdym potrzebującym człowiekiem. Chrystus identyfikuje się z ubogimi"

"Wyrażam zdecydowany sprzeciw wobec braku zgody na odprawienie Mszy Świętej w Bazylice Grobu Pańskiego w Jerozolimie" – napisał Karol Nawrocki.

Wielkie oburzenie i kategoryczny sprzeciw, że jakiś kardynał i inne tłuściochy nie zostały wpuszczone do Bazyliki.

Ani Prezydent, ani premier, ani senat, ani sejm nie oburzył się na ludobójtwo w Strefie Gazy. Ani jednego słowa sprzeciwu. Żadnego oburzenia - ani kategorycznego ani niekategorycznego.

Wiarę w kościół straciłam mając 8 lat. Dzisiaj tracę wiarę w człowieka.

środa, 25 marca 2026

blogowe celebrytki

 Posłużę się słowami Krzysztofa Stanowskiego, założyciela Kanału Zero

„prości ludzie podnieśli głowy i z cepami ruszyli na elity”. Bo tam przekonanie o  własnej elitarności jest nie do wyplenienia. Podobnie, jak przekonanie o plebejskości drugiej strony. A moim zdaniem to nie żaden bunt „plebsu”, to po prostu przekuta bańka samozaj…. Pyk! Była i nie ma i już nie wróci. W Polsce skończyły się rządy celebryctwa

Tak zwana elita zachłysnęła się sama sobą stała się karykaturalna, napuszona, bufonowata, ale tam w środku jest pustka i ludzie przejrzeli na oczy. Zmęczyliście ich tą samozaje…, więc postanowili sprawdzić, czy naprawdę jesteście tacy zaje… i wyszło na to, że nie. Przestaliście imponować, zaczęliście śmieszyć


I to by było tyle.


sobota, 14 marca 2026

sine nobilitate

 Bez urodzenia (szlacheckiego).

Szlachta bardzo pilnowała, żeby do tej klasy nie trafiał snob. Ale wyraz "snob" nie był wtedy obraźliwy. To było stwierdzenie faktu. Dla obrażenia snoba używano pojęć: parweniusz, nuworysz, nowobogacki, trędowata.

Dzisiaj wszyscy (poza pojedynczymi egzemplarzami) jesteśmy sine nobilitate i walimy "snobami" po głowie jeden drugiego dla czystej przyjemności.

Czasy się zmieniły (odkrycie na miarę snoba, he, he). Dzisiaj zachęcamy dzieci, żeby sięgały nieba, żeby spełniały swoje marzenia. To je spełniają. Na miarę swoich umiejętności. Jak zauważyli znawcy przedmiotu (np. Czesław Niemen), żeby nauczyć się śpiewać, trzeba .... śpiewać. Żeby nauczyć się pisać, trzeba pisać - najlepiej zacząć od wypracowań szkolnych, znanych jako prace domowe. Żeby poznać literaturę, trzeba ją czytać. Twierdzenie, że literatura nie jest dla idiotów jest grubiaństwem. Dla niektórych odróżnienie dobra od zła wiąże się z doświadczeniem na własnej skórze jednego i drugiego.

Dzisiaj nie ma tytułów szlacheckich. Na dodatek wmówiono nam (w czasach komunizmu), że jesteśmy wszyscy równi. Ale to nieprawda. Siedzimy na szczeblach drabiny społecznej. Każdy na innym szczeblu. Żeby wspiąć się wyżej trzeba próbować się wspiąć. Co nie zawsze się udaje. Jednak, to nie zmienia faktu, ze dzisiaj snobizm jest motorem (samo)rozwoju.

czwartek, 12 marca 2026

snobizm

 Kryminał czy detektyw story.

Detektyw story zaczyna się zabójstwem/morderstwem, a kończy się zakuciem sprawcy w kajdanki. Pomiędzy jest opowiadanie o zapijaczonym inspektorze, który nie daje sobie rady w życiu. Zapija kłótnie z byłą żoną i martwi się o relacje z synem. Nie ma, niestety, pomysłu jak z syna byłego zrobić syna. teraźniejszego. Do pomocy ma dobrze (a nawet świetnie) zapowiadającą się adeptkę sztuki detektywistycznej. Rozwiedziona, matka dziecka (czasami dwójki), ładna i o mocno wybujałym libido.    Inspektor jest genialny, dlatego jest proszony przez dawnych kolegów, żeby zajął się "sprawą" No to się zajmuje - po upijnej nocy, zapodaje sobie dzbanek kawy na otrzeźwienie, po czym biegnie z prędkością 60 km/godz za podejrzanym, uciekającym w najnowszym modelu porsche.

Kryminał przebiega w odwrotnej kolejności. Zaczyna się spotkaniem ofiary z zabójcą. Opowiada o ich relacji, rozwija przyjaźń, następnie zamienia ją w nienawiść i kończy zabójstwem/morderstwem. Omija szerokim łukiem wymiar sprawiedliwości i jej niedofinansowanych pracowników.

A co ma do tego snobizm ? Może być tematem następnej książki - jedna snobka drugiej snobce wydłubała oczy w walce o pierwszeństwo (w snobizmie) i kryminał gotowy.

czwartek, 5 marca 2026

bliżej natury


 

Krowy nie muczą, obora nie śmierdzi. Sąsiad sąsiadowi nie zagląda do okien. Jest tylko jeden mankament - nie można chyłkiem się przemknąć.


zdjęcie: gazeta.pl

poniedziałek, 2 marca 2026

widok z okna

 Dzisiaj umyłam 1,5 okna. Dlaczego tylko tyle ? Bo tylko przy takiej ilości się nie męczę. Umyłam głownie te części, przez które "podglądam sąsiadów". Firanek nie prałam. Zgodnie z kalendarzem biodynamicznym pranie robię w dniach liścia/wody. Najbliższy taki termin to 7 marca.

Lubię, jak to zwykle lubią stare baby, siedzieć "w oknie", z filiżanka kawy na parapecie. I oglądać świat.

Oto okno w kuchni wyglądające  na wschód. Trasa W-Z, droga wyjazdu z miasta.





wtorek, 24 lutego 2026

muzyka

Czym jest muzyka ? Nie wiem.

Może po prostu niebem

Z nutami zamiast gwiazd ;


Może mostem zaklętym,

Po którym instrumenty

Przeprowadzają nas.


Wszystko - jak raz ktoś orzekł -

Muzyczne ma podłoże,

Nawet księżyca blask.


Czym jest muzyka ? Nie wiem.

Może po prostu niebem

Z nutami zamiast gwiazd.


Ludwik Jerzy Kern

poniedziałek, 23 lutego 2026

mimowolni wizjonerzy

 Juliusz Verne  > jego fantazje techniczne

Juliusz Machulski  > człowiek z probówki

Pierre Boulle > "Planeta małp"

niedziela, 25 stycznia 2026

stan polskiej edukacji

 "Chemia w szkole średniej jest realizowana w wymiarze zaledwie dwóch godzin tygodniowo przez jeden rok To jest taki zakres wiedzy, że żaden kandydat, nie biorąc dodatkowych lekcji, nie będzie w stanie  odnaleźć się na studiach chemicznych, biologicznych czy medycznych. [...]

Fizyka, która powinna wyjaśniać otaczające nas zjawiska, jest tak okrojona, że wielu ludzi nie potrafi zrozumieć nawet podstawowych mechanizmów własnego funkcjonowania. [...]

Matematyka ? (...) W rzeczach tak podstawowych jak dodawanie czy mnożenie prostych liczb pojawia się bariera nie do pokonania"

Gazeta Wyborcza 23 stycznia 2026 "Rektor obnaża słabość polskiej szkoły"

czwartek, 15 stycznia 2026

walka o tron


 Książe Harry



Książe William

Brytyjski pałac zatrząsł się w posadach. Książę William podjął drastyczne kroki, by ochronić monarchię przed zbliżającym się kryzysem. Powodem jest planowany powrót Meghan Markle do Wielkiej Brytanii, pierwszy od 2022 roku




femme fatale


środa, 7 stycznia 2026

wieża Babel

Anegdota (cytuję z pamięci)

 Królowej Elżbiecie I doniesiono, że jej dwórka A jest wyższa od jej królewskiej mości. Na co królowa odpowiedziała:

- dwórka A jest zatem za wysoka, bo królowa jest wzrostu słusznego.

To skojarzyło mi się z powszechnym niezrozumieniem języka polskiego. Co zaczyna mnie już mocno męczyć - nikt mnie nie rozumie, nikt mnie nie kocha, nikt mnie nie lubi. Niedługo schowam się do mysiej dziury i nikt mnie stamtąd nie wyciągnie. Chyba, że znajdzie się ktoś, kto jak ten kot zacznie mówić mysim językiem

- myszko, kocham cię

A kiedy myszka wyskoczyła z dziury, kot ją zjadł i z mlaśnięciem stwierdził: warto się uczyć języków obcych.

PS czy ktoś się nauczy mojego języka ?