Wynik wyborów na prezydenta przedstawia się tak:
50,89 % Nawrocki - 49,11 % Trzaskowski.
Jak skomentowała to jedna z polityczek, z tytułem profesora:
Wyniki pokazały, że Polska jest podzielona pół na pół i że ten podział się jeszcze tylko pogłębi.
Proszę szanowne matematyczki, matematyków jeszcze bardziej szanownych, a także matematiszcza o wyliczenie, ile to będzie liczbowo (procentowo) kiedy ten podział się .... pogłębi.
I tu przychodzi mi na myśl ludowe powiedzenie (ach, te stereotypy i zabobony głupiego ludu):
takie proroki, co kartofle jedzą, to gówno wiedzą.