wyborcza.pl/magazyn/7,124059,32826039,prof-omer-bartov-izraelski-historyk-moi-dziadkowie-nie-rozpoznaliby.html#s=S.index-K.C-B.1-L.8.duzy
Izraelski historyk i weteran wojenny: Jeśli Izrael stanie się państwem pariasem na arenie międzynarodowej, nie przetrwa długo.
Kasper Kalinowski: Twierdzi pan, że na Izraelu spoczywa „znamię Kaina". Jedna ogromna tragedia – Holokaust – umożliwiła powstanie państwa, ale jednocześnie dała początek kolejnej tragedii, o której nie chcemy pamiętać. Co ma pan na myśli?
Profesor Omer Bartov: Sposób, w jaki nastąpiło wskrzeszenie żydowskiej państwowości.
Coś, w co wierzyło wielu ludzi, w tym ja, osoba urodzona już w tym państwie, odbyło się kosztem zniszczenia innej grupy.
Pod koniec wojny określanej w Izraelu jako wojny o niepodległość wypędziliśmy ogromną większość Palestyńczyków zamieszkujących tereny, które stały się państwem Izrael.