środa, 19 sierpnia 2026

oczami Żyda cz. 7

 magazyn wyborcza 14-16 sierpnia 2026 nr 189.11288,1

Maciej Kucharczyk - dziennikarz;  Michael Milshtein - kierownik Studiów Palestyńskich na Uniwersytecie Telawiwskim.

MK - w jakim kierunku zmierza dziś Izrael ?

MM - ... widzę w ostatnich latach proces narastającej, nieprzerwanej degradacji

MK - [...] Izrael nie jest oblegany czy egzystencjalnie zagrożony. Wręcz przeciwnie

MM - zgadza się.

MK - Co więc tak właściwie Izrael zyskał po 7 października ? Poza zaspokojeniem żądzy zemsty i wymierzeniu kary ?

MM - [...] zemsta i kara to na Bliskim Wschodzie bardzo ważne pojęcie. Żadne puste slogany, ale autentycznie istotne elementy polityki w tym regionie. [...] Netanyahu nadal przekonuje lojalnych zwolenników, że odnieśliśmy wielkie zwycięstwo w Iranie, że teraz zmiażdżymy Erdogana. [...] Oczywiście Turcja nie jest sojusznikiem Izraela. Erdogan nie popiera syjonizmu. Mamy częste spory. Jednak nie jest wrogiem i realnie nie dąży do konfliktu. Netanhahu nakręca jednak narrację, ze Turcja to nowy Iran. [...] On nie potrafi już funkcjonować bez konfliktu [...] Tego nie da się nazwać inaczej niż szaleństwem.

MK - Czy Izrael mógłby przetrwać w dłuższej perspektywie sam ?

MM - Nie, nie mógłby. Nie we współczesnym świecie. Przy czym wszystko zależy tak naprawdę od USA. [...] W XXI. wieku jesteśmy wpięci w globalny system. Jeśli świat powie "nie" Izraelowi, to mamy poważny problem. Niestety, wielu ludzi w rządzie woli fantazje i biblijne wizje. [...]  Dziś mamy u sterów bez mała wariatów [...] Mówią o czystych fantazjach, na przykład o "oczyszczeniu" Gazy z Palestyńczyków. Jeśli zapytać "kto otworzy przed nimi granice", odpowiadają: "coś się znajdzie, Somaliland, Burundi, Rwanda, Gujana.." To obłęd.

poniedziałek, 17 sierpnia 2026

oczami Żyda cz. 6

 Szokujące słowa izraelskiego ministra! "To nawet nie są ludzie..."

Prezentujący skrajną prawicę izraelski minister przypomniał w rozmowie, że nie zgadzał się z premierem Benjaminem Netanjahu w sprawie zawieszenia broni w Strefie Gazy.

Uważam, że w Strefie Gazy należy prowadzić celowane zabójstwa, eliminując każdej nocy od 30 do 40 osób. Nie tylko tych, którzy stanowią bezpośrednie zagrożenie. Są tam ludzie, którzy nie zasługują na życie. Nie powinni żyć. To nawet nie są ludzie

- dodał.

W tej samej rozmowie opowiedział się za masową emigracją Palestyńczyków ze Strefy Gazy i izraelskim osadnictwem na tym terytorium.

Moim zdaniem cała Strefa Gazy należy do nas.