Wolność - zdobycz czy przekleństwo cywilizacji.
Robisz co chcesz. I pokrótce płaczesz, że nikt cię nie lubi, nikt cię nie kocha i nikt cię nie rozumie. Nie jesteś w/z tym sam.
Inni też robią co chcą. Lubią kogo chcą, kochają kogo chcą i rozumieją kogo chcą. I tym kimś lubianym, kochanym i rozumianych najczęściej nie jesteś ty.
Dziwi cię to ? Tak, i to bardzo. Szantażujesz, że jak cię nie polubią, nie pokochają i nie zrozumieją... to popełnisz samobójstwo. Stosując w życiu filozofię "róbta co chceta" już je popełniłeś.