sobota, 14 października 2023

daj palec, złapią za rękę

 I tego w ludziach nie lubię.

Dałaś na zeszyty ? To teraz daj na paczkę świąteczną (chociaż na samo święto Bożego Narodzenia plują i rzygają) i na zimowiska.

Przyszłaś na zajęcia yogi ? To przychodź jeszcze na stretching, balet i zapasy.

Dałaś na konie ? Dawaj na osła, potem na kota, jeże i pingwiny.

Kupiłaś walerianę ? Polecamy do tego zakupić nerwosol, melisę i rumianek.

Rzuciłaś żebrakowi 2 złote ? To bierz go teraz na utrzymanie.

Zamówiłaś lodówkę ? Mamy dla ciebie jeszcze pralkę, kuchenkę i koniecznie kup okap.

Zobacz co kupili inni. Ty też musisz to mieć.

poniedziałek, 18 września 2023

ach, ci Polacy

Mój szef jest człowiekiem bardzo grzecznym. Do klientów zwraca się "serdecznie dziękuję za telefon" i taki tam... tego typu.

Któregoś dnia zadzwonił akwizytor czegoś tam (powiedzmy akwizytor skarpetek). Mój szef, najpierw, "teraz nie mogę rozmawiać, przepraszam serdecznie, ale proszę zadzwonić później". Później oznajmił, że dziękuje, ale nie chce nabyć cudownych skarpetek. "Ale może się pan jeszcze zastanowi" - odparł akwizytor.

Kiedy akwizytor nie dawał za wygrana, szef do mnie rzecze:

- proszę odebrać i powiedzieć mu, że nie chcę z nim rozmawiać

- ależ szefie, ja w dyplomację się nie bawię, przecież pan mnie zna

- Kolokazjo, otóż to..

Nie lubię, jak się mnie podpuszcza, zatem grzecznie, a może nawet bardziej niż grzecznie wyjaśniłam akwizytorowi, że mój szef nie potrzebuje sto pięćdziesiątej ósmej pary skarpetek. Ani na zapas (zawsze się przydadzą) ani na prezent dla upierdliwego kuzyna. "I przykro mi niezmiernie, ale mój szef nie chce z panem rozmawiać". Na to akwizytor:

- ach, ten manieryzm, nieodbierania telefonu, polski manieryzm a nawet piśdzielski manieryzm. Ten kurdupel Kaczyński też nie odbiera telefonów.

A jak ma odbierać, kiedy telefonu nie posiadywa.

czwartek, 10 sierpnia 2023

akrobacje artystyczne


 

Niezależnie od wyników - widowisko warte oglądania. Iga Światek.


zdjęcie z internetu



socjopata

 "...socjopaci nie mają poczucia winy. Z tego powodu dają sobie prawo do robienia, co tylko chcą i nie ponoszą w związku z tym żadnych wewnętrznych kosztów. Socjopata może powiedzieć lub zrobić cokolwiek i następnego dnia - i w ogóle nigdy - wcale nie poczuje się z tym źle. Brakowi poczucia winy towarzyszy dogłębny brak zdolności odczuwania empatii. Dla socjopaty uczucia innych ludzi są zupełnie bez znaczenia, ponieważ nie potrafi ich poczuć. Co więcej, socjopata w ogóle nie odczuwa niczego tak, jak reszta z nas. Ich emocje działają według innego systemu, którego osią jest kontrola innych. Jeśli socjopacie udaje się ciebie kontrolować, może nawet odczuwać jakąś formę miłości do ciebie. Z drugiej strony, przy braku sukcesu na tym polu może czuć do ciebie pogardę. Będzie wykorzystywać wszelkie środki, by osiągnąć to, czego chce, a jeśli mu się nie powiedzie, to zacznie dręczyć i tyranizować. Jeśli i to nie przyniesie efektu, nie zawaha się ranić."

Jonice Webb "Wypełnic pustkę"

piątek, 28 lipca 2023

przypowieść na dziś

 Szedł sobie brzegiem morza. Nagle wbiegł do wody i został zalany przez fale. Obserwujący to z brzegu mężczyzna  rzucił się na ratunek. Ponieważ był młody, wysportowany i potrafił pływać, wydostał na brzeg niedoszłego topielca.

- Uratowałeś mnie. Wbrew mojej woli. Teraz moje życie należy do ciebie. Będziesz mnie karmił i opiekował się mną. Tak długo, jak długo będziesz chciał, żebym żył.

Podejmujesz decyzję to ponoś jej konsekwencje.

Podobno kiedyś prawo w Anglii zabraniało samobójstwa. Jeśli z jakiegoś powodu, próba samobójcza się nie udała, to... kat kończył dzieło.

sobota, 22 lipca 2023

"Umrzeć - tego nie robi się kotu"

 W wypadku zginęły cztery młode osoby (23, 24, 24, 20 lat). Pijany kierowca stracił panowanie nad kierownicą. Był synem znanej celebrytki.

Przez kilka dni media roztrząsały, czy kierowca miał 2 czy 3 promile. Na koniec przedstawiły zdjęcia z pogrzebu sprawcy wypadku. Ach, jakie tłumy przybyły go pożegnać. A jak pięknie przemawiali. (O pogrzebach innych ofiar nic nie wiadomo).

W takich sytuacjach przypomina mi się idiotyczny wiersz Szymborskiej, że tego nie robi się kotu.

Kotu się tego nie robi, ale matce można zadać każde cierpienie. Media się będą rozpisywały o tym, jak pięknie rozpaczała. "Nagle rzuciła się na urnę. Aż nie mogła ustać.... To chwytało za serce".


A idźcie w cholerę !

sobota, 8 lipca 2023

co ludzie powiedzą

 To, że ludzie coś powiedzą nie znaczy, że to coś ma wydźwięk pejoratywny. Zazwyczaj obgadywana osoba odbiera to negatywnie, bo tak .... chce.

Nie przypominam sobie, żebym kiedykolwiek jechała koleją w wagonie 1. klasy.  Zaglądając do takiego przedziału przez "dziurkę od klucza" (czytaj: przez szklane drzwi przedziału) nie za bardzo dostrzegałam zalety tej 1. klasy

- mniej pasażerów o dwie głowy ? to w dalszym ciągu nie daje możliwości do przyjęcia pozycji leżącej

- fotele wysuwane, żeby można było przyjąć figurę paragrafu i nabawić się trwałego skrętu szyi ?

I nawet chciałam sprawdzić to osobiście, ale powstrzymała mnie przed tym Ewa Szykulska:

"Za granicą nauczono mnie, że najlepsza jest druga klasa, bo pierwszą jeżdżą smutni biznesmeni i emeryci. W Polsce też jeżdżę dwójką, bo nie lubię być nazywana emerytką" *

I to jest argument !!! Co prawda wyglądam jak dwie emerytki, ale ludzie zauważą to dopiero jak wysiądę  z wagonu pierwszej klasy.



*Twój Styl, lipiec 2023

czwartek, 6 lipca 2023

kartofobia

 Coraz częściej spotykam się w sklepach z pytaniem: czy ma pani kartę klienta/aplikację naszego sklepu ?

Z kartą/aplikacją kupisz taniej.

Czy to nie jest dzielenie społeczeństwa ? Czy to nie jest rodzaj wykluczenia ? Moje pieniądze są mniej/więcej warte zależnie od posiadania "rejestracji" ? Czy dojdzie do tego, że będzie mi "przysługiwać" mniej chleba bo nie zgadzam się na stempelek na moim czole ? Czy to nie jest dyskryminowanie mniejszości ?

Coraz częściej rezygnuję z zakupów, jeśli wydają mi się one za drogie.

Za drogo - coraz częściej pojawia się to na ustach klientów. Ponoć górale odczuli już jego skutki. Niektóre sklepy już dawno zrezygnowały z polityki  "tylko dla przedsiębiorców". Przez ponad rok, pewna firma na S błagała  (tak, to jest właściwe słowo) mieszkańców, żeby zechcieli przybyć do sklepu, a kartę dostaną natychmiast albo jeszcze szybciej.

Zrobiłam porządek z kartami już szczęśliwie wciśniętych mi do ręki.


PS. Spokojnie, z konta w banku nie zrezygnowałam

piątek, 19 maja 2023

chcecie, to wierzcie

 Kiedyś przeczytałam nazwę choroby "nadciśnienie samoistne". I się we mnie zagotowało. Nie ma chorób samoistnych. Każda choroba ma przyczynę.

Kupiłam sobie sok z ... Ani to suplement ani lek. W ciągu 3 tygodni popijania, na zdrowie, oczywiście, moje ciśnienie powolutku wzrastało. Powolutku, zatem niespecjalnie się tym przejęłam. Któregoś dnia przyspieszyło gwałtownie, do 170.

Gdybym w takim momencie poszła do lekarza, ten stwierdziłby z całą powagą i groźną miną: w pani wieku, najwyższy czas zacząć leczyć nadciśnienie, do końca życia (a jakże).

Odstawiłam sok i ciśnienie wróciło do mojej normy, czyli 125/75.

piątek, 12 maja 2023

Filipiuk albo jakoś tak

 Literatura nie jest dla idiotów. Ale pan P - zdecydowanie tak.

Żeby książka spełniała swoje zadanie musi być czytana. Dlatego książek "nie zbieram". Po przeczytaniu przekazuję je dalej. Rodzinie, znajomym, sąsiadom. 

Dwie pozycje pana P dostałam w prezencie. Po ich przeczytaniu - wyrzuciłam na makulaturę. Wstydziłam się je dać komukolwiek

czwartek, 11 maja 2023

norweskie kryminały

 "Znasz moją historię. Nie będę cię nią zadręczał. Ale nie miałem wiele lat, kiedy zrozumiałem, że utraciłem zdolność tworzenia związków z innymi ludźmi. "Zredukowana zdolność tworzenia związków", tak określili to psychologowie w niezliczonych raportach, które istnieją na mój temat. [...] Oni nawet nie mają pojęcia, co to znaczy!"

Anne Holt "Ósme przykazanie"

(ósme przykazanie = nie rób drugiemu, co tobie niemiłe)


Nigdy nie byłam u psychologa. Nie sadzę, żeby wiedzieli co znaczy niezdolność tworzenia związków. Poza tym, sama diagnoza niczego nie załatwia.

W reportażu Marii Mamczur "Żony gejów" wypowiadali się profesorowie (Izdebski, Lech-Starowicz). Trochę pogadali i .... niczego nie powiedzieli.

sobota, 6 maja 2023

nie moja kolorystyka

 Dla potomnych trzeba zachować chociaż zdjęcie. Mam nadzieję, że jest najmniej kiczowate.



Para królewska tuż po koronacji.

czwartek, 30 marca 2023

jak (nie) rozwiązać problem(u)

 Miałam wpisać komentarz - swoją interpretację pewnego zagadnienia. Przygotowałam sobie tekst, żeby się nie zaplątać. Ale, przed wpisaniem się przeczytałam opinie innych dyskutantów. Gospodarzowi nie podobał się wywód jednego z dyskutantów więc (zamiast podania argumentów) palnął: "Masz prawo mieć swoje zdanie".

Dla mnie cytowanie komuś jego praw.... to jak dać mu w twarz. Zrezygnowałam.

Pewnie jest to z mojej strony uproszczenie, ale.... nie dziwię się, że gospodarz w życiu dostaje po dupie.



środa, 15 marca 2023

znacie ?

 Oczywiście, że znacie. To posłuchajcie.

Czasami jest tak, że trzeba aż jakiegoś kataklizmu, by się człowiek znalazł w… dobrym towarzystwie. Zazwyczaj to sobie pobywamy w swoich bańkach przyjaciół i znajomych, retencja jest nikła, newcomerów niewiele, ale człek i tak nie szuka nowych znajomych, kiedy jest zadowolony ze swej oczywistej bańki. Ale jak przychodzi ostry reset to nagle dzieją się rzeczy graniczne. Nagle orientujesz się kto jest kto i często okazuje się, że przyjaciele, którzy cię otaczają w chwili próby stają się gorzej niż obcy, bo nie dowożą tego, co jest dla obcych obce: lojalności i solidarności. A to jest przymiot przyjaciela, że jest z tobą, nawet jak ma inne zdanie.

Z drugiej strony są objawienia – super ludzie, których byś w życiu nie spotkał, gdyby świat nie zesłał próby. To często jedyny pozytywny aspekt trudnych czasów. Los stawia wtedy często na twojej drodze osoby, których postawa napawa cię otuchą, że nie jesteś sam i nie zwariowałeś ty, tylko świat. Okazuje się bowiem, że prawda nie ma nic wspólnego z większością, rzekł bym nawet, że jej uszczerbek jest wprostproporcjonalny do liczebności wyznających ją tłumów. Po prostu prawdy powszechne są coraz częściej prawdami wdrożonymi przez czynniki zewnętrzne, od kiedy ludzkość utraciła busolę praw naturalnych.     


dziennikzarazy.pl 14.03




czwartek, 16 lutego 2023

jak rozwiązywać problemy

  Zwizytowałam znajomą. Okazało się, że jest chora. Ma podwyższona temperaturę, z przyległościami.

- dlaczego nie idziesz do lekarza ?

- bo musiałabym zadzwonić

- to zadzwoń

- nie zadzwonię, bo nie wiem, czy się dodzwonię

- jak zadzwonisz, to się dowiesz

- po co mam dzwonić skoro terminy są za pół roku

- skąd wiesz ?

- wiem... mówili w telewizji.

Wyszłam. Jeszcze dobiegały mnie słowa typu: faszyści, piśdzielce, czołgami po kobietach, zniszczyli kraj, zniszczyli służbę zdrowia....


niedziela, 12 lutego 2023

zrobiłam to

 Na nic postanowienia noworoczne, urodzinowe  czy jubileuszowe. Gadanie, zapisywanie, przysięganie niczego nie zmieni. Bo do wszystkiego trzeba dojrzeć.

Kilka dni temu dojrzałam > zdecydowałam > zrobiłam. Ta dam.

Przyznaję, że na początku było trudno. Ale teraz > luzik w ramionkach.

środa, 1 lutego 2023

wolność

Bogdan Łyszkiewicz 

"Wolność kocham i rozumiem 

Wolności oddać nie umiem"

Czyżby ? Przychodzisz na świat i (zaznaczasz, że się nie pchałeś, he, he):

- musisz być zaszczepiony

- musisz dostać pesel

- musisz się uczyć do 18 roku życia (nie ma letko)

- musisz mieć dowód osobisty

- must have buty od Lauboutina i torebkę od Prady

- musisz mieć zrobiony manikiur i pedikiur, musisz depilować nogi i wycinać włoski z nosa

- musisz znać historię i interesować się polityką

- musisz dać na WOŚP, zwierzęta, biednych, chorych, niezaradnych i na wakacje cudzych dzieci

- musisz lubić pozycję 69, znać pozycję 128 i nigdy nie gasić światła

- musisz się martwić o przyszłe pokolenia, planetę i migrantów

- musisz schodzić z drogi psycholom,  aspargerom, lgbt i wszelkiej maści patafianom

- musisz być za UE i prostymi ogórkami.

I nie wolno ci umierać, bo podniesie się wrzask: za wcześnie ! a kto teraz będzie płacił alimenty ?


A poza tym, jesteś wolny.

konwenanse a wolność

Straszny upał, co ? - pyta Jason [...] W odpowiedzi tylko pomrukuję. Kiedyś nie miałabym pojęcia, jak zareagować na takie pytanie. Moja opinia na temat pogody niczego nie zmieni, więc dlaczego interesuje go, co myślę ?

Tak porozumiewają się prawie obcy sobie ludzie. Nadal nie rozumiem, w czym to jest lepsze od milczenia.

[...]

Janson się śmieje, jakbym opowiedziała dowcip dnia. Stephen twierdzi, że to stosowna reakcja, choć nie mówiłam nic zabawnego. Po opuszczeniu bagien naprawdę męczyłam się z nieznajomością konwenansów. Podawaj rękę, gdy kogoś spotykasz. Nie dłub w nosie. Stań w rzędzie.  Czekaj na swoją kolej. Podnieś rękę, jeśli chcesz zadać pytanie w klasie, a potem czekaj, aż nauczyciel pozwoli ci zabrać głos. Nie bekaj i nie puszczaj baków przy ludziach. W gościnie przed skorzystaniem z łazienki zapytaj o pozwolenie. Pamiętaj o myciu rąk i spuszczaniu wody. [...]

Kto ustala te zasady ? Dlaczego muszę się do nich stosować ? Jakie poniosę konsekwencje, jeśli tego nie zrobię ?


Karen Dionne Córka króla moczarów

wtorek, 24 stycznia 2023

Bieda w kraju

 Weszłam do zakładu naprawy obuwia, toreb, wymiany ekspresów. Na ladzie zobaczyłam gumowe klapki na basen.

- to takie "buty" też się naprawia ? - zapytałam zdumiona ?

- tak, i pokażę pani coś ciekawego.

But sportowy typu "adidas", z plastiku (sic!) i gumy, firmy xyz (nie pamiętam nazwy) spod szyldu "markowe". Cena w sklepie 1500,00 PLN (według informacji właściciela zakładu naprawczego). Widać, że but prawie nowy. Za taką cenę miałabym "lekko" trzy pary butów skórkowych.

Natychmiast udałam się do sklepu po buty, wokół których krążyłam od trzech tygodni, nie mogąc się zdecydować na wydanie 300,00 PLN

Nie ma to, jak właściwa motywacja.

poniedziałek, 23 stycznia 2023

bogactwo

 Same pieniądze nie czynią człowieka bogatym. Bogaty jest ten, który umie je wydawać.