sobota, 18 maja 2024

koń to nie przyroda

 Żeby człowiek mógł usiąść na grzbiecie konia, ten ostatni musi być ujeżdżony, czyli zmuszony siłą do uległości. Dzieciom zapewne się wmawia, że koń to uwielbia.

Zawody hippiczne i wyścigi konne są dokładnie tym samym co taniec niedźwiedzia w cyrku.

W ostatnim stuleciu pracę koni w rolnictwie zastąpiły traktory (zwane ciągnikami), ale nie dlatego, żeby ulżyć doli konia. O nie ! Po prostu koń już "nie wyrabia". Koń nie wyrabia także w górach.  Ale ciągniki nie są wpuszczane do Tatrzańskiego Parku Narodowego - o przyrodę trzeba dbać ! Ale nie każdy może wejść do Morskiego Oka o własnych siłach. A wejść musi !! Takie ma marzenie, a marzenia spełniać trzeba koniecznie !!

W rzeźni na mięso zabito 61 proc. koni wycofanych z trasy do Morskiego Oka w latach 2012-2022. Konie średnio wytrzymywały pracę na tej trasie przez 36 miesięcy i trafiały do rzeźni w wieku 11 lat. Dlaczego? Ano dlatego, że ciągną o około tonę za dużo i pracują w przeciążeniu!

Ministerka "wypracowała" kompromis (sic!). Żeby konie nie padały na pysk, na wozie może być maksymalnie 10 osób, zamiast jak dotychczas 12.

Koń to nie przyroda, ani pies na łańcuchy.