wtorek, 25 stycznia 2022

osobliwy naród, ci emigranci

Wyjechali z Polski, bo Polska im się nie podoba. Niektórzy nienawidzą Polski tak bardzo, że zrzekają się obywatelstwa polskiego.

A na tej swojej ukochanej emigracji, z wypiekami na twarzy słuchają, oglądają i katują się tym, od czego uciekli.



piątek, 17 grudnia 2021

dziewczyny, bądźcie dla nas dobre..... na wiosnę

 Nie, nie jak co roku. Jak przed świętami, jakimikolwiek. Na ludzi spada ogrom nieszczęść: muszą (ktoś ich zmusza ?) kupować, gotować, jeść, muszą sprzątać. Nie mogą (ktoś im zabrania ?) usiąść i zastanowić się nad sensem życia. A największą traumą jest spotkanie z rodziną. Na dodatek w pracy ten nieszczęsny opłatek, albo jajeczko.

Nie dziwię się, że tak cierpią, skoro na święto (każde) wyłączają mózg. On też potrzebuje odpoczynku.

I teraz wiem, po co są święta. I ja je uwielbiam.

Przeczytałam apel w necie: bądźmy dobrzy dla siebie nie tylko od święta. (chyba wyłączyła mózg )

Ja apeluję: bądźmy dla siebie samych i dla innych dobrzy CHOCIAŻ W ŚWIĘTA

niedziela, 28 listopada 2021

a ja lubię

Lubię ten pośpiech i gwar w galeriach handlowych. Szukanie prezentów (myślimy o obdarowywanych, czyż nie tak ?) i Jingle bells. I chwile wypoczynku przy kawie, między kolejnymi zakupami. 

I lubię patrzeć na olbrzymie choinki z jednokolorowym ustrojeniem. Choinki w domu to zazwyczaj niezły kicz (mojej produkcji, niezmiennie od nastu lat), którym rodzina, też niezmiennie, się zachwyca.

Na ten spektakl najczęściej narzekają ci, którzy ten rozgardiasz tworzą. I ten jarmark i własną hipokryzję obrzucają epitetami. Ci, którzy pozostają w domu, zazwyczaj samotni, po cichu zazdroszczą innym energii i chwil podniecenia.

piątek, 26 listopada 2021

ludzie z różnych stron świata

 U sąsiada trawa zieleńsza (tego na zachodzie) albo ci tam to buraki (tam na wschodzie).

Znajoma zwykle mieszała: TAM chodzą obesranym na wierzchu i noszą zegarki z wodotryskiem.



sobota, 20 listopada 2021

zakneblować sceptyków ?

 Zdolności poznawcze człowieka są żałośnie ograniczone. Stale coś zgłębiamy, analizujemy, a gdy już jesteśmy przekonani, że dotarliśmy na szczyt wiedzy, okazuje się, że czeka nas jeszcze daleka droga.


Wirusy są górą. Od wieków... i na wieki.