poniedziałek, 18 września 2023

ach, ci Polacy

Mój szef jest człowiekiem bardzo grzecznym. Do klientów zwraca się "serdecznie dziękuję za telefon" i taki tam... tego typu.

Któregoś dnia zadzwonił akwizytor czegoś tam (powiedzmy akwizytor skarpetek). Mój szef, najpierw, "teraz nie mogę rozmawiać, przepraszam serdecznie, ale proszę zadzwonić później". Później oznajmił, że dziękuje, ale nie chce nabyć cudownych skarpetek. "Ale może się pan jeszcze zastanowi" - odparł akwizytor.

Kiedy akwizytor nie dawał za wygrana, szef do mnie rzecze:

- proszę odebrać i powiedzieć mu, że nie chcę z nim rozmawiać

- ależ szefie, ja w dyplomację się nie bawię, przecież pan mnie zna

- Kolokazjo, otóż to..

Nie lubię, jak się mnie podpuszcza, zatem grzecznie, a może nawet bardziej niż grzecznie wyjaśniłam akwizytorowi, że mój szef nie potrzebuje sto pięćdziesiątej ósmej pary skarpetek. Ani na zapas (zawsze się przydadzą) ani na prezent dla upierdliwego kuzyna. "I przykro mi niezmiernie, ale mój szef nie chce z panem rozmawiać". Na to akwizytor:

- ach, ten manieryzm, nieodbierania telefonu, polski manieryzm a nawet piśdzielski manieryzm. Ten kurdupel Kaczyński też nie odbiera telefonów.

A jak ma odbierać, kiedy telefonu nie posiadywa.

czwartek, 10 sierpnia 2023

akrobacje artystyczne


 

Niezależnie od wyników - widowisko warte oglądania. Iga Światek.


zdjęcie z internetu



socjopata

 "...socjopaci nie mają poczucia winy. Z tego powodu dają sobie prawo do robienia, co tylko chcą i nie ponoszą w związku z tym żadnych wewnętrznych kosztów. Socjopata może powiedzieć lub zrobić cokolwiek i następnego dnia - i w ogóle nigdy - wcale nie poczuje się z tym źle. Brakowi poczucia winy towarzyszy dogłębny brak zdolności odczuwania empatii. Dla socjopaty uczucia innych ludzi są zupełnie bez znaczenia, ponieważ nie potrafi ich poczuć. Co więcej, socjopata w ogóle nie odczuwa niczego tak, jak reszta z nas. Ich emocje działają według innego systemu, którego osią jest kontrola innych. Jeśli socjopacie udaje się ciebie kontrolować, może nawet odczuwać jakąś formę miłości do ciebie. Z drugiej strony, przy braku sukcesu na tym polu może czuć do ciebie pogardę. Będzie wykorzystywać wszelkie środki, by osiągnąć to, czego chce, a jeśli mu się nie powiedzie, to zacznie dręczyć i tyranizować. Jeśli i to nie przyniesie efektu, nie zawaha się ranić."

Jonice Webb "Wypełnic pustkę"

piątek, 28 lipca 2023

przypowieść na dziś

 Szedł sobie brzegiem morza. Nagle wbiegł do wody i został zalany przez fale. Obserwujący to z brzegu mężczyzna  rzucił się na ratunek. Ponieważ był młody, wysportowany i potrafił pływać, wydostał na brzeg niedoszłego topielca.

- Uratowałeś mnie. Wbrew mojej woli. Teraz moje życie należy do ciebie. Będziesz mnie karmił i opiekował się mną. Tak długo, jak długo będziesz chciał, żebym żył.

Podejmujesz decyzję to ponoś jej konsekwencje.

Podobno kiedyś prawo w Anglii zabraniało samobójstwa. Jeśli z jakiegoś powodu, próba samobójcza się nie udała, to... kat kończył dzieło.

sobota, 22 lipca 2023

"Umrzeć - tego nie robi się kotu"

 W wypadku zginęły cztery młode osoby (23, 24, 24, 20 lat). Pijany kierowca stracił panowanie nad kierownicą. Był synem znanej celebrytki.

Przez kilka dni media roztrząsały, czy kierowca miał 2 czy 3 promile. Na koniec przedstawiły zdjęcia z pogrzebu sprawcy wypadku. Ach, jakie tłumy przybyły go pożegnać. A jak pięknie przemawiali. (O pogrzebach innych ofiar nic nie wiadomo).

W takich sytuacjach przypomina mi się idiotyczny wiersz Szymborskiej, że tego nie robi się kotu.

Kotu się tego nie robi, ale matce można zadać każde cierpienie. Media się będą rozpisywały o tym, jak pięknie rozpaczała. "Nagle rzuciła się na urnę. Aż nie mogła ustać.... To chwytało za serce".


A idźcie w cholerę !

sobota, 8 lipca 2023

co ludzie powiedzą

 To, że ludzie coś powiedzą nie znaczy, że to coś ma wydźwięk pejoratywny. Zazwyczaj obgadywana osoba odbiera to negatywnie, bo tak .... chce.

Nie przypominam sobie, żebym kiedykolwiek jechała koleją w wagonie 1. klasy.  Zaglądając do takiego przedziału przez "dziurkę od klucza" (czytaj: przez szklane drzwi przedziału) nie za bardzo dostrzegałam zalety tej 1. klasy

- mniej pasażerów o dwie głowy ? to w dalszym ciągu nie daje możliwości do przyjęcia pozycji leżącej

- fotele wysuwane, żeby można było przyjąć figurę paragrafu i nabawić się trwałego skrętu szyi ?

I nawet chciałam sprawdzić to osobiście, ale powstrzymała mnie przed tym Ewa Szykulska:

"Za granicą nauczono mnie, że najlepsza jest druga klasa, bo pierwszą jeżdżą smutni biznesmeni i emeryci. W Polsce też jeżdżę dwójką, bo nie lubię być nazywana emerytką" *

I to jest argument !!! Co prawda wyglądam jak dwie emerytki, ale ludzie zauważą to dopiero jak wysiądę  z wagonu pierwszej klasy.



*Twój Styl, lipiec 2023