piątek, 19 września 2025

ludobójstwo w Strefie Gazy

 Kiedyś Maciej Dowbor  upublicznij swoje jakieś "śmieszne" zdjęcie.. Ktoś zrobił uwagę, że Dowbor wygląda jak Żyd. Dowbor dostał szału, że on sobie nie życzy takiego antysemityzmu i żeby nikt mu nie wmawiał, że to nie jest antysemityzm. Padały uwagi, czy gdyby ktoś powiedział, że jest podobny do Włocha albo Greka, czy też by się tak pienił.

Sama zadawałam, z uporem maniaka, pytanie, a redakcja wp.pl z uporem maniaka te moje pytanie usuwała. I nie dowiedziałam się, co jest złego w byciu Żydem.



Teraz już wiem




niedziela, 14 września 2025

za późno

 Brytyjczycy protestują przeciwko imigracji.

Około 110 tys. osób bierze udział w dzisiejszym (13.09.2025) marszu na ulicach Londynu zorganizowanym przez prawicowego aktywistę Tommy’ego Robinsona. Przez miasto przechodzi również lewicowa kontrmanifestacja z udziałem ok. 5 tys. osób. Według niektórych źródeł (w tym samych organizatorów, jak wynika z nagrań publikowanych w sieci), na prawicowym marszu pod hasłem „Zjednocz Królestwo” może być nawet milion osób.


zdjęcie wpolityce.pl

Zawsze podziwiałam Brytyjczyków za ich chłód, odrębność i za to, że te cechy narodowe pielęgnowali, a obcych trzymali na dystans.

Niestety, ulegli modzie na multiculti, globalizm i na źle pojętą tolerancję.


Szkoda.

piątek, 12 września 2025

mądrzy, ale nieszczęśliwi

 Jak powszechnie wiadomo, ludzie w tenkraju są głupi, ślepi, niecytaty, niepisaty, wierzą w Boga (albo w diabła), nie chcą się szczepić, nie chcą się badać, nie chcą się uczyć, chcą się wypisać z Unii, nie chcą imigrantów ani Żydów, głosują na PiS i wybierają Nawrockiego. Na dodatek, uwaga, uwaga, robią zapasy żywności na wypadek wojny. Jednym słowem, dno i metr mułu.

Dlaczego Ci mądrzy, uczeni, szkoleni i kształceni tak bardzo cierpią, a głupie otoczenie pokazuje im fuck'a ?

Bo ci mądrzy nie rozumieją podstawowej rzeczy - ludzie głupi mają prawo być głupimi i..... cieszyć się życiem.


PS. a najgorsi są cykliści, fuj.

czwartek, 11 września 2025

taka kolej rzeczy

Wszyscy w życiu przechodzimy trudne momenty. Do pewnego momentu byłam silna, radziłam sobie, pomagałam innym. A teraz, gdy zostałam sama i gadam do siebie tak jak przedtem, okazało się, że to jest strasznie nudne. I smutne. Do mojego nieżyjącego męża też mówię bez przerwy. Nie opieprzam go, że mnie zostawił, mówię, że może zbyt mało się starałam - mówiła z kolei w gazeta.pl. Ewa Szykulska skończyła dzisiaj 76 lat. 


zdjęcie z wigipedii (2019)


Ja też gadam do siebie. Coraz częściej. I wcale mnie to nie nudzi.




sobota, 30 sierpnia 2025

jak dobrze mieć sąsiada

 Czekałam na windę, kiedy sąsiad z naprzeciwka wyszedł ze swojego mieszkania z dywanem.

- o, będzie trzepanko - zagaiłam

-jakie trzepanko, żadnego trzepanka, WYRZUCAM, zalany wodą z doniczek, śmierdzący, zakurzony, zabrudzony i w kółko tylko odkurzać trzeba.

Mhm, po pół roku wyrzuciłam własny. Uff, co za ulga. Dzięki sąsiadowi już nie muszę się męczyć z tym zakichanym "arrasem".

piątek, 29 sierpnia 2025

inni też tak mają

 Była kiedyś w przestrzeni blogowej pani, której wszystkie wpisy dotyczyły starości. Tu jej się marszczy, tam zwisa, beka i pierdzi, włosy rzedną, wzrok matowieje, stopy nie chcą wejść do butów, bolą zęby. Do tego, oczywiście, szczegółowe eseje naukowe wyjaśniające proces starzenia.... brrrr. Natomiast nie pisała o zmianach w psychice. Może ich nie zauważała z powodu .... starości.

Moja mama na stare lata  zaczęła bać się ludzi. Nie chciała odwiedzin rodziny, nikomu nie otwierała drzwi. Kiedy spodziewałam się przesyłki, musiałam siedzieć w domu i czekać.

Zaczynam się do mojej mamy upodabniać. W szczególności nie cierpię hałasu, a słuch jeszcze mi się nie stępił. Natomiast ludzie dzwonią do drzwi jakby się paliło. Czy nie można raz i krótko ?

Mój sąsiad odłączył dzwonek u drzwi na stale. Chcesz się ze mną spotkać ? to zatelefonuj i się umówimy. Dla obcych jest domofon.

wtorek, 26 sierpnia 2025

człek się starzeje

 U mnie jednym z objawów starzenia się jest to, że zaczynam się dziwić. Za młodu (czy to wyrażenie jest poprawne ?) przyjmowałam ludzi takimi, jakimi są. Przecież każdy ma wady, każdy jest jakiś.

Wraz z internetem do naszego życia wtargnęły lajki. Myślałam, że to znaczy "lubię", "podoba mi się". Ale ostatnio się pogubiłam.

Wpisałam komentarz pod wpisem. Ktoś dał mi lajka. Po czym osoba ta naurągała mi od trolli. Szczęka mi opadła.

Szczęka opada mi coraz częściej. Na szczęście nie wypada, bo zęby mam swoje.


PS zapłaciłam to moje.