sobota, 30 lipca 2022

róbta co chceta

 Wolność - zdobycz czy przekleństwo cywilizacji.

Robisz co chcesz. I pokrótce płaczesz, że nikt cię nie lubi, nikt cię nie kocha i nikt cię nie rozumie. Nie jesteś w/z tym sam.

Inni też robią co chcą. Lubią kogo chcą, kochają kogo chcą i rozumieją kogo chcą. I tym kimś lubianym, kochanym i rozumianych najczęściej nie jesteś ty. 

Dziwi cię to ? Tak, i to bardzo. Szantażujesz, że jak cię nie polubią, nie pokochają i nie zrozumieją... to popełnisz samobójstwo. Stosując w życiu filozofię "róbta co chceta" już je popełniłeś.

niedziela, 24 lipca 2022

a mnie się marzy

 Szkoły nie są dla idiotów !

Po co idiocie umiejętność czytania, skoro literatura nie dla niego. Ani instrukcja obsługi pralki. Po co mu umiejętność pisania ? Żeby wypisywał bzdury ? Czy nie wystarczy, że umie się podpisać ?

Marzy mi się reforma szkolnictwa. Koniec wydawania pieniędzy na idiotów ! Obowiązkowe cztery klasy szkoły podstawowej. Ktoś, kto chce się uczyć dalej - płaci. Dla zdolnych - stypendia.

Podobno warto marzyć i marzenia się spełniają.

PS - niektórzy twierdzą, że  podpisywać się można krzyżykami, a swoje preferencje polityczne - gwiazdkami. Do tego nie trzeba w ogóle szkoły.

wtorek, 19 lipca 2022

czytelnictwo upada

 Co jakiś czas ukazują się artykuły w mediach "bijące na alarm", że ludzie nie czytają książek.

Kiedyś, będąc z wizytą ... u przyjaciółki, zauważyłam u niej tytuł, którego szukałam już od dłuższego czasu. Poprosiłam ją, żeby mi tę książkę pożyczyła.

- a po co chcesz ją przeczytać ?

Zamurowało mnie. To było pytanie z gatunku "dlaczego oddychasz". Było.  Dzisiaj odbieram je jako równoznaczne z "a jesteś kompetentna?"

żeby czytać książki, trzeba mieć jakieś kompetencje, wrażliwość pewną, rozeznanie w kulturze - mówi noblistka

Idąc tym tropem, można by zapytać, czy dziecko idące do pierwszej klasy, aby na pewno jest kompetentne, żeby czytać elementarz. O lekturach szkolnych już nie wspominając.

Czy teraz już jasne, dlaczego czytelnictwo upada ?



poniedziałek, 6 czerwca 2022

pochwalę się

 Czasami mam taką potrzebę. Kiedyś częściej "dzieliłam się" swoją radością. Ale koleżanki nazywały to chwaleniem się. I nie było to miłe. Nigdy nie wnikam w to, jakie kto ma pobudki do takiej oceny. Tym bardziej, że były to zazwyczaj "drobiazgi". Z biegiem lat nauczyłam się głęboko "ukrywać". Dzisiaj zdarza mi się konfabulować. Po co ktoś ma być nieszczęśliwy z zazdrości.

Czasami zdarzały się opinie zupełnie bez sensu. No bo jak to, po raz dziesiąty jedziesz do tej samej miejscowości ? Przecież to nudne. Szczególnie dla tych, którzy ze mną nie jadą. He, he.

No, to się chwalę :) Zaklepałam wyjazd wakacyjny. Pokój zarezerwowany, bilety na pociąg nabyte. Teraz liczę na pogodę. Może być upalna. Sukienki zwiewne są, kapelusz słomkowy zakupiony.

I donieść muszę (z racji inflacji), że koszty wzrosły o około 200,00 zł, w stosunku do roku ubiegłego.

Zabieram się za pakowanie.

środa, 25 maja 2022

całego świata nie zbawisz

 Zbawianie świata należy zacząć od siebie. 

Naparzanie na oślep, na wszystkich katoli i pisdzielców, nie pomoże.

"Człowiek, który nie potrafi się kontrolować, jest na łasce swoich emocji. Rozzłoszczeni ludzie przegrywają spory w dziewięciu przypadkach na dziesięć. Gniew blokuje jasność umysłu" - Ann H. Gabhart.


Proponuje witaminę B2. Świetnie uspakaja nerwy.

wtorek, 17 maja 2022

do trzech razy sztuka ?

 Kiedyś, dawno temu polecono mi eliksir utwardzający paznokcie.  Po kuracji trwającej 3 tygodnie, paznokcie w dalszym ciągu były miękkie i łatwe do skubania.

Ostatnio dałam się skusić na serum, cud miód i orzeszki, regenerująco-wzmacniające i uszczelniające. A nawet odbudowujące i chroniące. Po trzech tygodniach paznokcie mam popękane wszerz i wzdłuż, a nawet po przekątnej.

No cóż, i tak dobrze, że nie uwierzyłam w umierającego wnuczka.